Aura pokrzyżowała plany drużynie z Bełchatowa. Michał Probierz musiał przerwać zajęcia na otwartym boisku i przenieść je do hali – informuje oficjalny portal klubu. To nie jedyny problem gospodarzy sobotniego spotkania. Podgrzewanie murawy nie wydala, bo na boisku dziś rano zalegała dość gruba warstwa śniegu. Organizatorzy tego meczu zaangażowali kilkadziesiąt osób, by przygotować płytę oraz trybuny. Na sobotę zapowiadany jest mróz i to jak na piłkarskie warunki nie mały. W Bełchatowie może być nawet -5 stopni. Miejmy nadzieję, że nie wpłynie to na jakość i nie wypaczy wyniku.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















