Świerczok już strzela! Piast – Arka, relacja

Nadmorski klimat zdecydowanie służy zawodnikom Piasta, którzy w kolejnej grze kontrolnej odnieśli trzecie już na zgrupowaniu w Gniewinie zwycięstwo. Tym razem rywal był naprawdę mocny bo gliwiczanie zmierzyli się z mającą ekstraklasowe aspiracje Arką Gdynia.  Pierwszą bramkę dla Piasta w tym spotkaniu  strzelił Jakub   Świerczok, nowy nabytek gliwiczan, który do zespołu dojechał już w trakcie zgrupowania.  Drugi gol był autorstwa Adriana Sikory. W meczu tym byli testowani kolejni kandydaci do gry przy Okrzei.

Dla zespołu Petra Nemca był to ostatni sprawdzian przed zaczynającymi się już za niespełna dwa tygodnie rozgrywkami w I lidze. Dlatego też żółto-niebiescy do tego pojedynku przystąpili w najmocniejszym  składzie jakim dysponują. Marcin Brosz natomiast po raz kolejny wystawił do gry  zawodników, których nazwisk nie ujawniono obecnym na meczu dziennikarzom. Od początku wystąpił też wypożyczony z niemieckiego Kaiserslautern Jakub Świerczok.

Od początku było to żywe i wyrównane widowisko.  Już w 30 sek. próbował bramkarza Arki zaskoczyć Adrian Sikora. Mocny strzał tego zawodnika obronił jednak Maciej Szlaga. W 23 minucie  kontrę wyprowadziła Arka. Piotr Tomasik zagrał do Mateusza Szwocha , ten jednak uderzył niecelnie. W 28 minucie z kolei Piast stanął przed szansą otwarcia wyniku, jednak w porę interweniował gdyński  stoper – Krzysztof Sobieraj. W 38 min Mateusz Szwoch otrzymał świetne podanie od Tomasza Jarzębowskiego i będąc w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Piasta.

Gliwiczanie nie tylko w lidze, ale i w sparingach nie raz już udowadniali, że nawet jak  pierwsi stracą bramkę, to potrafią to nadrobić i to z nawiązką.  Tak miało być i teraz. W 60 min Michał Szromnik, który zmienił broniącego w pierwszej połowie Macieja Szlagę musiał wyciągnąć piłkę z siatki.  Po wrzutce z boku  i zamieszaniu w polu karnym Arki, najlepiej zachował się  Jakub Świerczok, potwierdzając swój nieprzeciętny strzelecki instynkt. Arka mogła niemal natychmiast odzyskać prowadzenie. W przeciągu  ledwie 5 minut gdynianie  stworzyli sobie  trzy groźne sytuacje. Najpierw Da Silva przestrzelił tuż obok słupka. Zaraz potem  uderzenie Szwocha obronił bramkarz Piasta. Tuż przed zmianą ten sam zawodnik  „zakręcił” w polu karnym trzema zawodnikami Piasta, ale po jego strzale bramkarz wybił piłkę na róg. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, głosi stara, piłkarska prawda i tak też stało się i tym razem. W 77 min drugi z napastników, Adrian Sikora z podania Łukasza Krzyckiego zmienił rezultat na 2:1 na korzyść Piasta.

Cieszy dobra forma zawodników  z Okrzei, którzy mimo zmęczenia obozem potrafią wygrać z rywalem, któremu też zależało na zwycięstwie. Piast nie zagrał w optymalnym składzie, choć tradycyjnie już z dystansem traktujemy podany przez sztab szkoleniowy Piasta ,eczową jedenastkę. Na meczu nie było przedstawicieli śląskich i klubowych mediów więc trzeba oprzeć się informacji  przekazanej  przez inne media.


Gniewino  – 25.07.2012
Arka Gdynia – Piast Gliwice 1:2 (1:0)
Bramki:
1:0 – Mateusz Szwoch 38`
1:1 – Jakub Świerczok 60`
1:2 – 60′ Adrian  Sikora 77′

Arka Gdynia: Maciej Szlaga (46 Michał Szromnik) – Julien Tadrowski, Krzysztof Sobieraj, Bartosz Brodziński, Marcin Radzewicz – Damian Krajanowski (76 Paweł Brzuzy), Tomasz Jarzębowski, Radosław Pruchnik, Mateusz Szwoch (66 Dariusz Formella), Piotr Tomasik – Marcus Vinícius (66 Charles Nwaogu).

Piast: Jakub Szmatuła – Wojciech Lisowski (55` Borowiec), Łukasz Krzycki, Fernando Cuerda (25` Jan Buryan), zawodnik testowany – Tomasz Bzdęga, Radosław Murawski, Matej Ižvolt, Ruben Montero – Jakub Świerczok, Adrian Sikora.

Opracowanie: Grzegorz Muzia
Źródło: www.arka.gdynia.pl
Foto: Arka Gdynia

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze