Łatwa wygrana. Radzionków – Piast, relacja

W kolejnej grze kontrolnej Piast Gliwice bez problemów pokonał pierwszoligowy Ruch Radzionków 4:1. W pierwszej połowie, kiedy to w gliwickim zespole grali głównie zawodnicy walczący o angaż, gospodarzom udało się w miarę skutecznie powstrzymywać ataki Piasta i nawet strzelić gola. Po przerwie jednak, kiedy na murawie pojawił się skład, który wywalczył awans do Ekstraklasy, niebiesko-czerwoni zmiażdżyli rywala.

Lepiej ten sparing nie mógł się rozpocząć dla podopiecznych Marcina Brosza. Już w 4 min Radosław Murawski, wychowanek Piasta zagrał piłkę w tempo do Mateja Izvolta, Słowak przymierzył po długi rogu otwierając wynik meczu. Przez następny kwadrans gospodarzom udawało się prowadzić względnie wyrównaną grę, ale w końcu oddali inicjatywę gościom. Szczególnie aktywny był strzelec gola, Matej Izvolt, który inicjował akcje, próbował strzelać i wykonywał stałe fragmenty gry. Rezultat na korzyść gliwiczan próbowali jeszcze zmienić przed przerwą Świątek i Docekal, ale bezskutecznie. W 45 min za to po dośrodkowaniu z lewej strony, Michał Wróbel zamknął akcję i doprowadził do wyrównania. W tej połowie w zespole Piasta zagrał Matej Siva, 28 letni obrońca, grający ostatnio w pierwszoligowym , czeskim klubie – FK Teplice.

Pewnie nie wynik, ale założenia treningowe sprawiły, że na drugą połowę trener Piastunek asygnował do gry piłkarzy, za jednym wyjątkiem, którzy mieli największy wkład w wywalczeniu awansu do Ekstraklasy. Kędziora, Podgórski, Ruben i spółka zaaplikowali rywalom kolejne trzy gole. W 52 min po rzucie rożnym wykonywanym przez Podgórskiego, Kędziora strzałem z najbliższej odległości ponownie wyprowadził Piasta na prowadzenie. Ledwie 8 min później Podgórski wykonywał kolejny korner. W polu karnym lot piłki przedłużył Cuerda, a całą akcję celnym strzałem wykończył Ruben. Przewaga gliwiczan w tej połowie była miażdżąca, ale czwarty gol padł dopiero w 83 min. Po akcji Podgórski, Cicman, Kędziora ten ostatni ustalił ostateczny wynik meczu.

Tym razem „Cidry” nie okazały się zbyt wymagającym przeciwnikiem, ale tak wysoka wygrana nad solidnym, śląskim pierwszoligowcem cieszy i daje nadzieję, że w kolejny grach kontrolnych, gdzie rywale będą z wyższej półki, wyniki też będą dobre. Najważniejszy jednak wniosek po tym sparingu jest taki, że nic ze swojej formy w przerwie urlopowej nie stracili zawodnicy stanowiący siłę drużyny w poprzednim sezonie.

Opracowanie Grzegorz Muzia

źródła: Piast Gliwice S.A./Ruch Radzionków

11 lipca 2012, 10:45 – Bytom (stadion Ruchu Radzionków)

Ruch Radzionków – Piast Gliwice 1:4 (1:1)

Bramki:

1:0 – Matej Ižvolt 4`

1:1 – Michał Wróbel 45`

1:2 – Wojciech Kędziora 52`

1:3 – Rubén Jurado 60`

1:4 – Wojciech Kędziora 63`

Ruch Radzionków: Maciej Wierzbicki (46 Roman Smieška) – 14. Piotr Galuś, 4. Marcin Dymkowski, 6. Michał Sudoł, 24. zawodnik testowany (46 Marcin Trzcionka) – 21. Michał Wróbel (56 Mateusz Wrzesień), 25. Mariusz Muszalik (56 Mateusz Lebek), 22. Krzysztof Kaczmarek, 19. Marcin Dziewulski (56 Sławomir Duda), 8. Mateusz Cieluch – 18. Dominik Płaza (46 Tomáš Chovanec).

Piast Gliwice: (I połowa) 1. Jakub Szmatuła – 2. Matej Siva, 20. Jan Buryán, 15. Łukasz Krzycki, 3. Frank Adu Kwame – 16. Matej Ižvolt, 7. Tomasz Bzdęga, 9. Radosław Murawski, 10. Adrian Świątek – 13. Tomáš Dočekal, 6. Adrian Sikora. (II połowa) 12. Dariusz Trela – 4. Mateusz Matras, 7. Adrian Klepczyński, 3. Fernando Cuerda, 8. Mateusz Bodzioch – 16. Pavol Cicman, 19. Álvaro Jurado, 6. Mariusz Zganiacz, 17. Tomasz Podgórski – 18. Wojciech Kędziora, 11. Rubén Jurado.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze