Piast już we właściwym składzie pewnie pokonał w meczu towarzyskim grającą w lidze okręgowej Kuźnię Ustroń 4:0. Gliwiczanie nie zastosowali więc wobec gospodarzy taryfy ulgowej, którzy w sobotę świętowali 90-lecie klubu. Wynik tego meczu otworzył Ruben Jurado, a potem do bramki Kuźni trafiali: Podgórski Kędziora i Matras. Piast zagrał w najmocniejszym zestawieniu. W drugiej połowie szansę pokazania się dostali byli juniorzy.
Wystąpił też Adrian Świątek, co może oznaczać, że piłkarz ten już na ostatniej prostej, by związać się z klubem nową umową. Nagrodą za zwycięstwo był puchar burmistrza Ustronia, przekazany przez sternika miasta na ręce Tomasza Podgórskiego, kapitana zespołu.
Piast zaczął mecz bardzo spokojnie. Choć skład stanowili w większości gracze, którzy niedawno uzyskali awans do ekstraklasy, długo utrzymywał się bezbramkowy wynik. Gliwiczanie szybkimi podaniami po ziemi „kosili” ustrońską murawę, niczym Hiszpanie na ostatnim Euro 2012.
Ambitni gospodarze zwęszyli okazje do zdobycia bramki i przy znacznym udziale Mieczysława Sikory, byłego piłkarza m.in. Łódzkiego KS-u czy Odry Wodzisław stworzyli trzy znakomite sytuacje. W jednej z nich napastnikowi zwycięzcy skoczowskiej klasy A udało się minąć Dariusza Trelę i strzelić na pustą bramkę. Z linii bramkowej zdążył jednak wybić piłkę Adrian Klepczyński.
Piłkarze Piasta uznali chyba, że pozwolili gospodarzom na zbyt dużo. W związku z tym, w ciągu kilku minut zdobyli trzy gole. Najpierw Tomasz Podgórski uderzył mocno z 20 metrów z rzutu wolnego, a „wyplutą” przez bramkarza piłkę do siatki wepchnął Ruben Jurado. Chwilę później, Hiszpan prostopadle wypuścił Podgórskiego, a ten pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Ostatni akord skróconej, bo ledwie 35-minutowej połowy, stanowił pewny strzał Wojciecha Kędziory pod poprzeczkę bramki ustronian.
Po przerwie trener Dariusz Dudek dokonał kilku zmian. Gliwiczanie grali spokojnie, nie dopuszczali już gospodarzy do żadnych sytuacji, a sami zdobyli jeszcze jedną ładną bramkę. Idealnie dośrodkował z lewej strony Mateusz Kordowski, a do siatki trafił Mateusz Matras.
W drugim tego dnia sparingu Piast odniósł więc pierwsze zwycięstwo. Sztab szkoleniowy zapowiadał, że chce potraktować ten mecz jako rozbieganie i rzeczywiście tak to spotkanie wyglądało. Gliwiczanie godnie uczcili jednak jubileusz zespołu z okręgówki, a ich przyjazd pewnie długo będzie w Ustroniu wspominany.
W kolejnym sparingu gliwiczanie w środę zmierzą się z Radzionków. Na razie miejsce rozegrania meczu i godzina nie zostały jeszcze podane.
Ustroń, 7 lipca 2012. Godz. 16:30
Kuźnia Ustroń – Piast Gliwice 0:4 (0:3)
Bramki:
Rubén Jurado 29`
Tomasz Podgórski 30`
Wojciech Kędziora 35`
Mateusz Matras 46`
Kuźnia Ustroń: (skład wyjściowy) Paweł Sztefek – Mateusz Żebrowski, Seweryn Bujok, zawodnik testowany I, Marek Szymala, Mieczysław Sikora, Dawid Janoszek, zawodnik testowany II, Damian Madzia, Robert Madzia, Ariel Moskała.
Piast Gliwice: Dariusz Trela – Mateusz Matras, Adrian Klepczyński, Łukasz Krzycki, Mateusz Bodzioch – Pavol Cicman, Mariusz Zganiacz, Álvaro Jurado, Tomasz Podgórski – Rubén Jurado, Wojciech Kędziora.
W II połowie grali także: Jakub Szmatuła, Jan Buryán, Mateusz Kordowski, Krzysztof Poznański, Tomasz Bzdęga, Bartosz Sopel, Adrian Świątek.
źródło: własne/SportSlaski.pl



















